02 Dub Wiadomości boks, wyniki walk, boks zawodowy
Mieszkaniec Hamburga przyśpieszył w trzeciej rundzie i dość łatwo trafiał ciosami sierpowymi na dół i na górę, zwłaszcza kontrując Polaka. Szymański popełniał stare błędy w obronie, lecz zdołał opanować sytuację lewym prostym. Właśnie na tym ciosie całkowicie skupił się w czwartej odsłonie, często zbytnio się pochylając, jednak utrzymując przy tym przewagę. Podwójny i potrójny lewy Polaka rozpoczął starcie piąte. Krieger zaczął dynamiczniej poruszać głową i co jakiś czas wdzierał się do półdystansu, gdzie lokował uderzenia na dół.
- Średnia – dominują tu zawodnicy o niesamowitej szybkości i precyzji.
- Występujący w wadze ciężkiej Artur Bizewski (6-0, 3 KO) hakami na korpus w drugiej rundzie dwa razy doprowadził grubego Davita Gogiszwilego (18-17, 12 KO) do nokdaunu.
- Na gali Suzuki Boxing Night 17 w Łomży został jednak bardzo ciężko znokautowany przez Michała Bołoza (4-4-2, 4 KO).
- Nadal dobrze wyglądała praca nóg Marcina i jego ogólna szybkość.
To amatorski wicemistrz świata przejął inicjatywę i doprowadził nawet do rozcięcia na głowie Polaka, choć sędzia uznał, że powstało ono na skutek przypadkowego zderzenia głowami. Pod koniec tego starcia Fonfara wystrzelił jednak krótkim prawym w zwarciu, po którym Ukrainiec poleciał na matę. Sillakh nie był jednak zamroczony i w trzeciej rundzie ponownie przeszedł do kontrofensywy, kilkukrotnie zaskakując Polaka bezpośrednimi lewymi prostymi. Więcej ciosów zadawał Fonfara, ale Sillakh od czasu do czasu bardzo groźnie kontrował.
CZTERY PASY STAWKĄ WALKI GARDZIELIK – MIELNICKI
A ta nadarzyła się w dziesiątej rundzie, gdy Iglesias podkręcił tempo i przy linach złapał rywala kolejną serią. Arbiter przerwał nierówny bój, ogłaszając tryumf Kubańczyka przez TKO. Wcześniej Damian Tymosz (7-2-1, 4 KO) posłał w drugiej rundzie Anatoli Conopliova (2-2, 1 KO) na deski lewym hakiem w okolice wątroby. Mołdawianin wrócił lepszą czwartą odsłoną, jednak w piątej po raz czwarty przyklęknął, znów po lewym haku na korpus, i było po wszystkim.
Pokazał wielkie jaja, ale kolejne minuty z Gołowkinem w ringu mogłyby zakończyć mu karierę. Po trzydziestu sekundach Okolie trafił czysto prawym hakiem na szczękę. Co prawda Głowacki powstał na osiem, był jednak wciąż zamroczony i sędzia zatrzymał potyczkę. W walce wieczoru gali KnockOut Boxing Night 19 Przemysław Zyśk (18-0, 6 KO) na oczach swoich kumpli i rodziny w Ostrołęce pokonał Juana Ruiza (27-6, 19 KO). Bardzo udany debiut Michała Cieślaka (22-2, 16 KO) na antenie TVP Sport.
SENSACJA NA BROOKLYNIE. ROBERT HELENIUS ZWYCIĘŻA PRZED CZASEM ADAMA KOWNACKIEGO
Na naszych oczach Mateusz z uzdolnionego dzieciaka przeradza się powoli w mężczyznę, jego ciosy mają coraz większą moc, a i on łapie pewność siebie. Dziś ustawiał rywala lewą ręką, a gdy ten próbował zaatakować, Wojtasiński łapał go na ładną kontrę prawym krzyżowym po odejściu. Zdecydowanie najlepszy występ od czasu podpisania kontraktu zawodowego.
MACIEJ SULĘCKI PO ŚWIETNEJ WALCE NIE SPROSTAŁ DANIELOWI JACOBSOWI
Przez chwilę po rozpoczęciu ostatniej odsłony walki wydawało się, że Polak wytrzyma pełen dystans. O to też na pewno walczył sam Gryckiewicz po fatalnej trzeciej rundzie, ale te plany pokrzyżował soczysty prawy sierpowy z rąk Valentina. Gryckiewicz został wyliczony i sędzia w konsekwencji przerwał walkę. W pojedynku wieczoru gali Challenger’s Boxing Night by KnockOut w Wyszkowie Mateusz Tryc (13-0, usyk vs dubois 7 KO) pokonał jednogłośnie na punkty Javiera Francisco Maciela (33-15, 23 KO).
SYROWATKA: WALKA Z KIWIOREM? JESTEM NA TAK!
Artur Szpilka znany jest ze swojego kontrowersyjnego i niekonwencjonalnego zachowania. Tym razem przerwał niedzielną mszę w jednym z kościołów, wspiął się na ambonę, gdzie przebywał ksiądz i przekazał, że Michał Cieślak został tymczasowym mistrzem świata WBC w kategorii półciężkiej. Wszystko wraz z zachowaniem wiernych zostało uwiecznione na nagraniu. W trakcie niedzielnej mszy świętej Artur Szpilka wszedł nagle na ambonę i złożył gratulacje Michałowi Cieślakowi, który dzień wcześniej zdobył tymczasowy pas mistrza świata WBC.
NAJLEPSZE WALKI 2024 ROKU WEDŁUG DAZN
Bił prawym z góry nad lewą ręką, lewym sierpowym na głowę i sierpami z obu rąk na korpus. Wciąż dobrze pracował lewy prosty, a także prawy prosty na tułów. Helenius był rzucany po całym ringu i nie potrafił utrzymać Adama w dystansie. „Babyface” ruszył do dalszej pracy od pierwszej sekundy drugiej odsłony. Fin zachowywał nordycki chłód i szukał bomby z prawej ręki, lecz to Adam ją zrzucił. Za moment nadział się jednak na mocny prawy prosty i rozgorzała brutalna jatka.
Po dość ciekawej walce Marcin Siwy (20-0, 8 KO) pokonał lepszego niż wskazywałby na to jego bilans Ukraińca Kostiantyna Dowbyszczenkę (6-5-1, 3 KO). Po dobrym początku Polaka dopadł kryzys kondycyjny i walka się wyrównała, ciesząc kibiców wieloma zwrotami akcji. Polak zaczął dynamiczną kombinacją przy linach, od początku dobrze skracając dystans i obijając korpus rywala. Siwy próbował w półdystansie kończyć akcje prawym podbródkowym, pod koniec rundy mocno trafił takim uderzeniem.
Dosyć szybko też dało się zauważyć, że ciosy na korpus robią bardzo duże wrażenie na Njegacu, i właściwie od pierwszej rundy można było przypuszczać, że ta walka musi skończyć się przed czasem. Leśniak jednak dramatycznie zwolnił swoje tempo w późniejszych rundach, można było odnieść wrażenie jakby zlekceważył rywala i wyszedł z założenia, że niezależnie od tempa i tak wygra walkę. Tak dotrwaliśmy do końca zakontraktowanego dystansu walki i tym samym Michał Leśniak dopisuje 9.
No Comments